Gry komputerowe – gatunki

Z całą pewnością, gdyby zastanowić się nad tym, jakiego rodzaju programy są szczególnie popularne, w czołówce, jeśli nawet nie na pierwszym miejscu uplasowałyby się gry komputerowe. Towarzyszą one komputerom niemal od samych początków ich istnienia – pierwsze, wspominane dziś jako ciekawostki nie potrzebowały nawet grafiki, komunikując się z graczem za pomocą tekstu – komend wpisywanych przez niego i zwracanych przez komputer. Dziś gry komputerowe wyglądają zupełnie inaczej i jest wśród nich wiele produkcji, które pod względem wizualnym niewiele ustępują filmom, w szczególności tym animowanym. Wiele jest gier, w których głównym atutem, jakim wykazać się musi gracz, jest refleks oraz zręczność, jednak obok nich wiele jest także takich, które za cel nadrzędny biorą sobie sprawdzenie jego logicznego myślenia. Szacuje się, że rynek gier komputerowych wart jest miliardy dolarów, a jego wartość stale będzie rosnąć, co z pewnością dowodzi, że ten typ rozrywki na stałe zadomowił się w zbiorowej świadomości.

Uwaga na gry komputerowe

Gry komputerowe dostępne na rynku wciąż wzbudzają wiele kontrowersji, głównie z tego względu, że wiele z nich propaguje przemoc, spożywanie alkoholu, sięganie po narkotyki oraz po inne używki. Niestety takich gier jest wiele i nie zawsze możemy mieć pewność, że nasza pociecha nie będzie w nie grać. Wystarczy, że gra zostanie przyniesiona od starszego kolegi i będzie na tyle fascynująca, że w psychice młodego człowieka może wyrządzić naprawdę poważne szkody. Przede wszystkim powinniśmy więc szczególna uwagę zwracać na wszystkie gry komputerowe, w które grają nasze dzieci, zarówno te, które my im kupujemy, jak i te, które są przez nie przynoszone od starszych kolegów. W ten sposób będziemy mogli zobaczyć co to za gry i czy rzeczywiście nasze dzieci mogą w nie bezpiecznie grać. Pamiętajmy, że dzisiaj różnego rodzaju grami komputerowymi interesują się już kilkulatki, dlatego dobrze jest wiedzieć, po jakie gry sięgają, gdyż młody umysł bardzo łatwo chłonie wszelkie obrazy, a więc również i te z gier komputerowych.

Świetna sprzedaż Wiedźmina

CD Projekt RED ujawnił w tym tygodniu sprzedaż gry Wiedźmin 2: Zabójcy Królów z 2011 roku. Wyniki wyglądają naprawdę imponująco. Od premiery (siedem miesięcy temu gra została wydana) grę nabyło 1 100 000 osób! Co więcej, pierwszą część gry zakupiło w 2011 roku 400 000 ludzi. Razem daje to 1 500 000 sprzedanych egzemplarzy, co jak na polską produkcję jest naprawdę świetnym wynikiem. Jeśli Wiedźmin w dalszym ciągu będzie się tak dobrze sprzedawał, to pobije rekord swojego poprzednika, który wynosi 1 200 000 sprzedanych egzemplarzy w ciągu półtora roku. Wydaje się, że tak właśnie się stanie, pozostaje tylko kwestia czasu. Miejmy nadzieję, że doczekamy się kontynuacji gry.

Dla przypomnienia Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to kontynuacja przygód wojownika Geralta – postaci stworzonej przez znanego polskiego pisarza Andrzeja Sapkowskiego. Gra reprezentuje gatunek RPG akcji, TPP (Third Person Perspective), pełna jest zaskakujących zwrotów akcji i dynamicznych scen walki. Premiera miała miejsce 17 maja 2011 roku.

Daemon tools podgląda użytkowników

Podglądanie użytkowników przez oprogramowanie staje się coraz popularniejsze. Nic nie było by w tym złego, gdyby użytkownik był o tym informowany przed instalacją aplikacji. Niestety nie zawsze się tak dzieje. Przykładem może być, popularna wśród użytkowników ściągających z internetu obrazy płyt, aplikacja Daemon Tools, która pozwala właśnie na montowanie wcześniej wspomnianych obrazów. W nowej wersji programu pojawiła się funkcja MountSpace, zbierająca i udostępniająca innym użytkownikom informacje o najczęściej podmontowywanych obrazach. Oczywiście nie było by w tym nic złego, gdyby nie fakt, że razem z informacją o montowanym obrazie, trzymany jest adres IP komputera. Przy instalacji użytkownik może wyłączyć funkcję MountSpace, aczkolwiek dane nadal są zbierane i wysyłane na serwery producenta. Twierdzi on, że dane po krótkim czasie będą usuwane, jednak nigdy nie możemy mieć pewności. Jedynym sposobem na pozbycie się problemu, jest zablokowanie dwóch adresów IP w firewallu: 212.117.184.51 i 212.117.185.149.

Miejmy nadzieję, że producent jednak przemyśli swój błąd i w kolejnej wersji oprogramowania przy wyłączonej funkcji MountSpace nie będzie zbierał żadnych danych z naszych komputerów.

Nowa obudwa Antec

Na wiosnę firma Antec chce wprowadzić nową, lekko odświeżoną obudowę dla graczy. Mowa oczywiście o modelu Antec Three Hundred Two. Co będzie charakteryzować nowy produkt? Wymiary będą standardowe dla obudów miditower, to jest 565 x 290 x 525 mm (długość x szerokość x wysokość). W środku obudowy znajdują się zatoki 5,25 ” w ilości trzech sztuk i 6 zatok dla dysków 3,5 ”. W dolnej części obudowy i w backplate umiejscowiono miejsca dla nowych dysków SSD (2,5 ”). Firma Antec zadbała o dobre chłodzenie całej konstrukcji. W Three Hundred Two znajdziemy sześć miejsc do montażu wentylatorów: z przodu, na bocznych ścianach i na górze. W fabrycznie zapakowanej obudowie otrzymamy dwa wiatraki: pierwszy 120 mm do montażu z tyłu obudowy i drugi 140 mm do montażu na górze. Pod PSU (zasilacz) oraz z przodu obudowy umieszczono filtry przeciwkurzowe. Można je bez problemów wymontować do czyszczenia bez potrzeby rozkręcania obudowy. Na panelu przednim nie zabrakło miejsca dla dwóch portów USB 3.0 i złączy audio (IN i OUT). Producent życzy sobie za tę konstrukcję 80 $, co nie wydaje się mało biorąc pod uwagę wyposażenie produktu. Niedługo przekonamy się czy był to dobry krok dla Anteca.

Lusterko samochodowe z systemem Android

System Android pojawia się w coraz to innych urządzeniach. Ostatnio, za sprawą firmy Sony, mieliśmy okazję zaobserwować go w nowoczesnych zegarkach Sony Watch. Dziś przedstawimy kolejny ‘gadżet’ z system od Google. Tym razem jest to lusterko samochodowe! Sprzęt został zaprezentowany na targach CES 2012 przez jednego z wystawców. Z zewnątrz lusterko wygląda jak zwykłe wsteczne lusterko samochodowe, wyposażone tylko w dodatkowe przyciski. Po naciśnięciu jednego z nich, na ekranie pojawia się pulpit systemu Android. Urządzenie ma umożliwiać dostęp do wszystkich funkcji oferowanych w nowoczesnych smartfonach, począwszy od nawigacji GPS, poprzez przeglądarkę internetową, odtwarzacz muzyki, a na Angry Birds kończąc. Wszystko to ma być obsługiwane przez wersję 2.3.4 Androida. Kiedy będzie można kupić takie urządzenie i kiedy będzie montowane seryjnie w samochodach (o ile w ogóle będzie)? Tego jeszcze nie wiadomo. Pozostaje nam tylko czekać…

iPad 3 – kolejne informacje

iPad 2 został zaprezentowany 2 marca 2011 roku. Minął już prawie rok od tego wydarzenia, zatem może czas na prezentację następcy, iPada 3? W związku z tym w sieci pojawia się wiele informacji na temat tego urządzenia, niektóre pewnie są prawdziwe, inne nie. Spróbujemy dziś przedstawić kilka informacji na temat tego sprzętu. Przede wszystkim iPad 3 będzie wyposażony w czterordzeniowy procesor Cortex A6. Dodatkowo urządzenie wyposażone ma być w moduł 4G LTE, który zapewni dostęp do Internetu w każdym miejscu. Na koniec najlepsze – iPad 3 ma mieć ekran 9,7” i rozdzielczość 2048 x 1536 pikseli. Co więcej ekran ma być bardzo jasny, dzięki technologii Dual-LED (podwójne podświetlenie). Również czas pracy na baterii powinien się wydłużyć w porównaniu do poprzednika, dzięki zastosowaniu akumulatora 14.000 mAh. Nie jest do końca pewne jaki aparat będzie posiadać nowy iPad, mówi się o 5 lub 8 megapikselach. Również kwestią niewiadomą zostaje kształt i wymiary urządzenia. Oczywiście można przypuszczać, że będzie jeszcze cieńsze od iPada 2. Niestety nadal jest wiele niejasności i pozostaje nam tylko czekać na oficjalne informacje.

Strona MegaUpload zamknięta

FBI (Federalne Biuro Śledcze) ze stanu Wirginia w USA, zamknęło popularny na całym świecie serwis MegaUpload. Po całej akcji zostało zajęte łącznie 18 domen. Cała akcja miała miejsce pomimo sprzeciwu przeciw SOPA (Stop Online Piracy Act), kontrowersyjnej ustawie antypirackiej. Cała sytuacja źle rzutuje na przyszłość Internetu w świetle praw autorskich.

W ramach akcji zostało zatrzymanych kilkanaście osób na terenie Stanów Zjednoczonych oraz Nowej Zelandii. Za kratkami znalazł się również założyciel strony MegaUpload, Kim Schmitz. Cała akcja odbiła się szerokim echem w Internecie. Grupa Anonymous przeprowadziła ataki na takie strony jak: strona Departamentu Sprawiedliwości USA, witryny organizacji RIAA (zrzeszenie amerykańskich wydawców muzyki) oraz wytwórni Universal Music Group (największa grupa biznesowa oraz rodzina wytwórni płytowych w przemyśle muzycznym), a także FBI i polską stronę Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Zatrzymanym pracownikom MegaUpload grozi więzienie (do 50 lat). Wszystko przez powodowanie strat w przemyśle rozrywkowym, sięgające 500 mln dolarów. Biorąc pod uwagę szkodliwość działania, grożąca kara wydaję się zdecydowanie za wysoka.

Według szacowań, MegaUpload zarobił około 175 mln dolarów na udostępnianiu nielegalnych materiałów (chodzi oczywiście o łamanie praw autorskich). Na witrynie zarejestrowanych było 150 milionów userów, którzy co dzień udostępniali setki nielegalnych programów i filmów.